Spółka Lokator w Mysłowicach: Miasto kupiło budynek przy ul. Reja 18. Co z pozostałymi?

MCH, fot. Marzena Bugała
Problemy lokatorów budynku Reja 18 ze spółką zaczęły się w 2010. Dziś liczą, że miasto obniży im czynsze i pozwoli wykupić mieszkania.
Problemy lokatorów budynku Reja 18 ze spółką zaczęły się w 2010. Dziś liczą, że miasto obniży im czynsze i pozwoli wykupić mieszkania. Marzena Bugała
Udostępnij:
Spółka Lokator w Mysłowicach: Mieszkańcy bloku przy ul. Reja 18 mogą odetchnąć z ulgą. Miasto kupiło budynek od syndyka masy upadłościowej spółki "Lokator". Teraz czekają na obniżenie im czynszów i wyznaczenie zarządcy. Co z pozostałymi nieruchomościami likwidowanej spółki?

Spółka Lokator w Mysłowicach: - Wszyscy cieszymy się z takiego rozwiązania i wiążemy z nim duże nadzieje - mówi Łukasz Magielski, lokator bloku przy ul. Reja 18. Najbardziej zależy ludziom na obniżeniu czynszu. Dotąd mieszkańcy płacili 13 zł za m kw. Z tego część pieniędzy szła na spłatę kredytu, jaki spółka zaciągnęła kilka lat temu na modernizację bloku. - Liczymy, że teraz opłaty zostaną obniżone do poziomu mieszkań komunalnych. W praktyce oznaczałoby to 6-7 zł za m kw. - wylicza Magielski. Mieszkańcom marzy się także możliwość wykupu najmowanych mieszkań. Najlepiej po takiej cenie, za jaką nabyło je miasta.

Nieruchomość "Lokatora" przy ul. Reja kosztowała Mysło-wice jedynie 2,7 mln złotych i była to już druga z kolei próba zbycia jej przez syndyka. Cena budynku w porównaniu do pierwszego przetargu spadła o 25 proc. A to daje ok. 1 280 złotych za metr kw. mieszkania (pow. mieszkań - 2 085 m kw., gruntu - 3 797 m kw.).

- Chcielibyśmy spotkać się w najbliższym czasie z przedstawicielami władz miasta, aby przedyskutować naszą przyszłość. Czekamy jedynie na wyznaczenie terminu - opowiada pan Łukasz.

Na tym jednak nie koniec. Spółka "Lokator" ma w mieście, przypomnijmy, jeszcze dwa budynki - przy ul. Brzezińskiej i tzw. Bauverein na ul. Mikołowskiej. Drugi przetarg na zbycie pierwszego obiektu syndyk wyznaczył na 29 czerwca. Nie doszedł do skutku, bo nie było chętnych. Bauverein jeszcze nie został wystawiony na sprzedaż. Mieszkańcy liczą jednak, że miasto i ich budynki wykupi.

- Nadal negocjujemy rozwiązanie naszej sytuacji i jesteśmy na dobrej drodze do porozumienia - zapowiada Mariusz Senderski, mieszkaniec Bauvereinu reprezentujący lokatorów w rozmowach z urzędnikami.

Wniosek o upadłość "Lokatora", przypomnijmy, złożył dwa lata temu jeden z wierzycieli, Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Biegły sądowy w swojej opinii wyjaśnił, że spółka już od 2011 roku miała problem z regulowaniem zobowiązań, a od 2012 wręcz przestała je płacić. Mimo że większość lokatorów rachunki regulowała. W efekcie Tauron trzy lata temu zakręcił ludziom na kilka miesięcy kurki z ciepłą wodą.

- Czuję satysfakcję, że nasze dotychczasowe starania i determinacja doprowadziły do nabycia przez miasto budynku na ul. Reja. Chciałbym też podziękować tym, którzy wspierali mnie najbardziej - tj. Marcie Ostrowskiej, Anecie Kotwie i Klaudii Chrapce. To co już się stało, to krok milowy na naszej drodze do rozwiązania problemów lokatorów - cieszy się Senderski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Środki z KPO obniżą inflację - komentarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie