Prokuratura przyjechała do urzędu w Mysłowicach. Trwa kontrola w sprawie wywozu niebezpiecznych odpadów z Brzezinki

Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz
Tak wyglądało składowisko w Mysłowicach zanim rozpoczęto wywóz niebezpiecznych odpadów. 

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuń w prawo - wciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Tak wyglądało składowisko w Mysłowicach zanim rozpoczęto wywóz niebezpiecznych odpadów. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuń w prawo - wciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE UM Mysłowice - zdjęcie archiwalne
Udostępnij:
Prokuratura Regionalna w Katowicach prowadzi postępowanie w sprawie wywozu niebezpiecznych odpadów ze składowiska w Mysłowicach. W w środę, 15 grudnia, do Urzędu Miasta w Mysłowicach przyjechali jej pracownicy. Zabezpieczano dokumentacje jako dowód w sprawie.

Niebezpieczne odpady prawie zniknęły z Mysłowic. Urzędników odwiedziła prokuratura

W Mysłowicach od kilku lat w dzielnicy Brzezinka znajdowało się nielegalne wysypisko odpadów. Składowano tutaj ponad 8 tysięcy ton różnych substancji. Było ich tak dużo, że nie dało się ich dokładnie policzyć. 26 kwietnia 2021 roku Mysłowice podpisały umowę na wywóz odpadów z konsorcjum w składzie: Hydrogeotechnika spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z Kielc oraz GEOCOMA spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa z Krakowa. Wywóz rozpoczął się 4 maja 2021 roku, a zakończył się w listopadzie. Nie wywieziono wszystkich odpadów, bo zostało ich około 300 ton. Na ich wywóz będzie przeprowadzony kolejny przetarg. W międzyczasie sprawę nielegalnego składowiska badała Prokuratura Regionalna w Katowicach. O czym, już na naszych łamach, pisaliśmy.

W środę, 15 grudnia 2021 roku, do Urzędu Miasta w Mysłowicach przyjechali pracownicy prokuratury, by dokonać kontroli różnych dokumentów.

- W Urzędzie Miasta Mysłowice trwa kontrola Prokuratury Regionalnej w Katowicach dotycząca przywozu i wywozu odpadów niebezpiecznych z dzielnicy Brzezinka. Postępowanie zostało zainicjowane zawiadomieniem Zastępcy Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Katowicach. Aktualnie zachodzi konieczność zabezpieczenia jako dowodu do sprawy dokumentacji dotyczącej realizacji przedsięwzięcia związanego z unieszkodliwieniem odpadów niebezpiecznych, nielegalnie zgromadzonych w Mysłowicach przy ul. Brzezińskiej 50. Postępowanie Prokuratury ma na celu zbadanie okoliczności rzutujących na działanie sprawców, polegających na wprowadzeniu urzędników Urzędu Miasta w Mysłowicach, czy też Prezydenta Miasta Mysłowice w błąd - przekazała Anna Górny, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Mysłowice.

Dariusz Wójtowicz, prezydent Mysłowic, w trakcie trwania wywozu zgłosił się do WIOŚ z prośbą o skontrolowanie firm, biorących udział w wykonaniu zadania. Jak przekazywał mieszkańcom, jeden z podwykonawców prawdopodobnie złamało prawo próbując niewłaściwie zagospodarować odpady. Jak dodaje rzeczniczka UM Mysłowice, kontrola w Urzędzie Miasta to kolejna czynność w tej sprawie, a sprawdzane jest m.in. to, czy jakieś działania przyniosły szkodę gminie.

Wywóz odpadów z ulicy Brzezińskiej w Mysłowicach kosztował około 94 miliony złotych. Pieniądze udało się zebrać dzięki dofinansowaniu rządowemu, przesuniętym środkom w budżecie i pożyczce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie