Proboszcz w Mysłowicach poprosił dzieci, żeby komunijne pieniądze przeznaczyły na cele charytatywne

Piotr Chrobok

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Mysłowice. Ks. Grzegorz Wita, proboszcz parafii w naszym mieście, podczas mszy świętej poprosił dzieci, aby pieniądze otrzymane w ramach prezentów komunijnych, oddały na potrzebujących na misjach. Rodzice są oburzeni. - To manipulowanie dziećmi - mówią dobitnie. Ksiądz tłumaczy, że chciał dobrze.

Mysłowice. Proboszcz poprosił dzieci, aby komunijne pieniądze przeznaczyły na cele charytatywne

O nietypowej prośbie księdza donosi "Gazeta Wyborcza". W środę, 12 maja w trakcie jednej ze mszy świętych w okresie tzw. białego tygodnia (pierwsze siedem dni po przystąpieniu przez dzieci do pierwszej komunii świętej) proboszcz jednej z mysłowickich parafii, ks. Grzegorz Wita, poprosił dzieci o podzielenie się pieniędzmi z komunii.

Jak tłumaczył, datki złożone przez dzieci miały trafić na cele charytatywne, do dzieci na misjach. W kazaniu proboszcz porównał mszę do uczty, którą warto się dzielić nie tylko duchowo, ale i materialnie. Następnie poprosił dzieci, które dopiero co przyjęły komunię do siebie.

- Chcę, żebyście się podzieliły tymi darami – powiedział. – Lepiej mieć dobrych przyjaciół niż dużo pieniędzy i samochód – dodał ksiądz.

Rodzice przystępujących do komunii dzieci nie kryją oburzenia. Przyznają, że są w stanie zrozumieć cel akcji charytatywnej, jednak w ich opinii zachowanie księdza to manipulacja i wymuszenie.

- To, co zrobił ksiądz, to zwykłe wymuszenie i manipulowanie dziećmi. Nasze tak się rozpędziło, że najchętniej oddałoby księdzu całą kwotę zebraną przez naszych krewnych - mówią oburzeni.

- Musieliśmy tłumaczyć, że babcie i ciocie chciały, by z komunii była jakaś pamiątka. Głupia sytuacja, bo z jednej strony szlachetny gest, a z drugiej proza życia - dodają.

Wyjaśniają, że nie są przeciwni akcjom charytatywnym. - Wręcz przeciwnie, wspieramy je i uczymy dzieci, że warto pomagać - tłumaczą rodzice.

Ks. Grzegorz Wita: "Jest mi przykro"

Proboszcz parafii w Mysłowicach, ks. Grzegorz Wita zauważa, że pomysł z przekazaniem pieniędzy na misje nie jest jego inicjatywą.

- „Dzieci komunijne dzieciom misji” to inicjatywa Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, która zachęca katolickie dzieci do modlitwy i solidarności z ich ubogimi rówieśnikami w krajach misyjnych - wyjaśnia.

Przyznaje, że podobną pomoc organizuje odkąd został w Mysłowicach proboszczem, czyli od pięciu lat. Głosy krytyki wcześniej do niego nie docierały.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie