Mysłowice bez plastiku. Na imprezach już nie będzie plastikowych akcesoriów i sztućców. Niestety mieszkańcy zapłacą więcej za śmieci

Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz
Mysłowice rezygnują z plastiku na imprezach i wydarzeniach miejskich
Mysłowice rezygnują z plastiku na imprezach i wydarzeniach miejskich PixaBay
Mysłowice wkrótce przestaną używać plastiku na imprezach miejskich. To dobry krok w stronę bycia bardziej ekologicznym miastem. Niestety dla mieszkańców, radni przegłosowali też podwyżkę cen za odbiór odpadów.

Mysłowice bez plastiku

Mysłowice to kolejne miasto, które postanowiło dać dobry przykład dla środowiska. Podczas sesji Rady Miasta mysłowiccy radni poparli uchwałę "Mysłowice bez plastiku", którą przygotował klub Koalicji Obywatelskiej.

Podczas imprez organizowanych w mieście zużywano mnóstwo plastikowych akcesoriów czy sztućców. Dzięki wprowadzeniu uchwały, plastik używany w mieście zostanie ograniczony.

- To temat, który powinien być ważny dla wszystkich, ponieważ plastik jest jednym z odpadów, który zagraża naszemu środowisku, będąc dla niego ogromnym obciążeniem. Odpady zasypują świat, który a świat sobie z nimi nie radzi. Chcemy dać przykład i ograniczyć ich ilość prostymi działaniami np. brakiem plastikowych kubeczków na imprezach miejskich – powiedziała Marta Górna, radna Koalicji Obywatelskiej w Mysłowicach.

Wielu mieszkańców Mysłowic nadal nie segreguje bądź niewłaściwie segreguje odpady. Takie działania mogą zainspirować ich do zmiany nawyków.

- Mamy nadzieję, że te działania skłonią mieszkańców Mysłowic do refleksji. Wiemy, że segregacja śmieci dla wielu nie jest „wygodna”, że i bywa uciążliwa, szczególnie w małych mieszkaniach. Jednak zwykle wystarczy odrobina kreatywności, która w połączeniu z przekonaniem, że działamy w ważnej sprawie pozwala znaleźć rozwiązanie - mówi radna.

Oczywiście zanim radni zdecydowali się przegłosować uchwałę, w mieście prawdopodobnie podpisano różne umowy czy patronaty, przez co, na niektórych wydarzeniach nadal mogą pojawiać się sztućce z plastiku.

Radna Marta Górna ma nadzieję, że mieszkańcy Mysłowic pomyślą o środowisku, dzięki kolejnym krokom, które w mieście podejmuje się w stronę ekologii.

- Liczę, że mieszkańców do segregacji skłonią nie tylko wyższe ceny za wywóz śmieci niesegregowanych. Najważniejsza jest edukacja. Najlepsze rezultaty odniesiemy wtedy, kiedy to nie koszty, a świadomość ekologiczna spowodują, że mieszkańcy będą starannie segregowali odpady, a także postarają się ograniczyć ich ilość - mówi Marta Górna.

Podwyżki cen śmieci. Mieszkańcy Mysłowic od kwietnia zapłacą więcej

W kwietniu w życie wejdą kolejne podwyżki w Mysłowicach. Tym razem mysłowiczanie będą musieli zapłacić więcej za odbiór śmieci. Podwyżki są dość spore.

Do tej pory w Mysłowicach płaciliśmy 17,50 zł miesięcznie na mieszkańca za odbiór segregowanych śmieci. Jeśli nie zdecydowaliśmy się na segregacje, musieliśmy płacić 35 zł za jednego mieszkańca miesięcznie.

Po podwyżce zapłacimy 25 zł za segregowane odpady oraz aż 50 zł za te niesegregowane. Podczas głosowania na sali obecnych było 21 radnych. Za podwyżkami zagłosowali:

  • Andrzej Dombek
  • Agnieszka Harmata
  • Adrian Panasiuk
  • Piotr Styczeń

Reszta radnych była nieobecna lub wstrzymała się od głosu.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie