Minęło 7 lat od katastrofy w kopalni Mysłowice Wesoła. Zmarło 5 górników, a 30 osób zostało poszkodowanych

OPRAC.:
Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz
Od katastrofy w KWK Mysłowice-Wesoła minęło już 6 lat. Mieszkańcy, górnicy i urzędnicy cały czas pamiętają o ofiarach tragedii.
Od katastrofy w KWK Mysłowice-Wesoła minęło już 6 lat. Mieszkańcy, górnicy i urzędnicy cały czas pamiętają o ofiarach tragedii. FB Dariusz Wójtowicz
Udostępnij:
Od katastrofy górniczej w KWK Mysłowice-Wesoła minęło już 6 lat. Tragedia zdarzyła się 6 października 2014 roku. Po zapaleniu się metanu 665 metrów pod ziemią zginęło 5 górników. Jak co roku w Mysłowicach oddano cześć ich pamięci.

Katastrofa w kopalni KWK Mysłowice-Wesoła. Od tragedii mija 6 lat

Mija 6 lat od tragicznej katastrofy górniczej w KWK Mysłowice-Wesoła. Rannych zostało 30 osób, a zmarło 5 górników. 5 października 2014 roku w rejonie zrobów ściany 560 wybuchł pożar endogeniczny. Następnego dnia kontynuowano roboty eksploatacyjne. Nie rozpoczęto także akcji przeciwpożarowej. Górnicy nie wiedzieli także o wzroście zagrożenia pożarowego.

6 października 2014 roku o godzinie 20.05 665 metrów pod ziemią zatrzymano kombajn. 52 minuty później doszło do tragedii. Zapalił się metan w rejonie ściany 560 w pokładzie 510.

Poszkodowanych zawożono do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich oraz do szpitala w Sosnowcu. Górnicy mieli poparzone ciało. Jeden z ratowników górniczych miał poparzone 37 procent ciała i poparzenie dróg oddechowych. Leżał w szpitalu dwa miesiące, po których czekała go rehabilitacja. Przeżył katastrofę.

Pogrzeb górnika KWK Mysłowice-Wesoła w Imielinie. Osierocił ...

Pierwszy z górników zmarł 11 października w szpitalu. Był to 32-letni Tymoteusz Knap. Dwa dni później w szpitalu oparzeniowym w Siemianowicach Śląskich zmarł kolejny górnik, jeden z najciężej poparzonych. Miał 26 lat i osierocił wtedy dwuletnie dziecko. Na kopalni pracował pięć lat. Kolejnych dwóch górników również zmarło w szpitalu.

18 października o godzinie 1.37 wywieziono na powierzchnię ciało ostatniego zmarłego górnika - Bogdana Jankowskiego. Był to 42-letni kombajnista, którego znaleziono przy rozlewisku 440 m od wlotu chodnika na poziomie 665 metrów.

Jak co roku urzędnicy, górnicy i mieszkańcy Wesołej pamiętają o zmarłych w wyniku katastrofy górnikach. 6 października 2021 roku w kilku miejscach złożono kwiaty.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie