Hegemon Mysłowice zwycięski i nadal przewodzi tabeli. Rywale z Olsztyna pewnie pokonani

OPRAC.: PAS
Zespół z Mysłowic odniósł kolejną wygraną

Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zespół z Mysłowic odniósł kolejną wygraną Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE fot. Iwona Rozynek
Udostępnij:
W sobotę rugbyści z Mysłowic podjęli na swoim boisku wicelidera Res Energy Rugby Team Olsztyn. Potwierdziły się przedmeczowe przewidywania – nie był to łatwy mecz dla obu stron, ale ostatecznie pewne zwycięstwo zanotowali na swoim koncie gospodarze.

Początek meczu bardzo nerwowy. Mimo że pierwsze punkty położyli zawodnicy Hegemona, to jednak goście udowodnili, że nieprzypadkowo znaleźli się na pozycji wicelidera rozgrywek i zdominowali gospodarzy. Ostatnia minuta pierwszej części spotkania pokazała, jak nieprzewidywalnym i pięknym sportem jest rugby, bowiem zespół przyjezdny tuż przed gwizdkiem sędziego zdobył przyłożenie z podwyższeniem. Po wyrównanej i bardzo fizycznej części gry zawodnicy zeszli na przerwę przy wyniku 10:7 dla zespołu z Mysłowic.

– Olsztynianie jak zwykle postawili twarde warunki w formacji młyna, przez co w pierwszej połowie zdobycie przez nas każdego punktu okupione było bardzo dużym wysiłkiem. Dzięki zmianom w przerwie – wprowadzeniu nowych sił na boisko oraz korekcie ustawienia – nasza gra nabrała tempa – przyznał kapitan Hegemona Mysłowice, Jakub Topolski.

- Coraz częściej spychaliśmy gości do defensywy, a konsekwentna szeroka gra do skrzydeł otworzyła drogę do końcowego wyniku 34 do 10. Jako kapitan jestem dumny z mojej drużyny, która przetrwała napór przeciwnika i w końcowej fazie zachowała znaczenie więcej sił, by w pięknym stylu zakończyć spotkanie zwycięsko - dodał.

Po przerwie trener Marek Odoliński dokonał kilku roszad w składzie, co zaowocowało świeżością na boisku. Doping 200 kibiców dodał wiatru w żagle mysłowickich rugbystów, którzy w ciągu ostatnich 20 minut meczu dali prawdziwy pokaz swoich ofensywnych umiejętności. Dzięki szybkim przegrupowaniom i odważnej grze ręką Hegemoni szybko zaczęli budować przewagę nad przeciwnikiem. Mecz na szczycie 2. ligi rugby zakończył się wygraną Hegemona Mysłowice 34:10.

Dzięki sześciu zdobytym przyłożeniom mysłowiczanie dopisali do swojego konta kolejne zwycięstwo z punktem bonusowym, a tym samym zapewnili udział w finałowym dwumeczu, w którym rozstrzygnie się kwestia awansu do 1. ligi. Olsztynianie spadli natomiast na trzecie miejsce, a pozycję wicelidera opanowała zielonogórska Wataha, z którą Hegemon zmierzy się już w najbliższą sobotę. Czeka nas pasjonująca końcówka sezonu!

Hegemon Mysłowice - Res Energy Rugby Team Olsztyn 34:10

Hegemon Mysłowice: Usaia Navia 20 (4P), Albert Florek 9 (1P+2pd), Dominik Styczeń 5 (P)
Res Energy Rugby Team Olsztyn: Paweł Jaskólski 5 (P), Kacper Górzyński 3 (K), Przemysław Kryszk 2 (pd)
Żółta kartka: Dariusz Rybak (Res Energy Rugby Team Olsztyn)
Sędziował Dariusz Pawlicki

Hegemon Mysłowice po sześciu wygranych ma na koncie 29 pkt. Drugi w tabeli zespół z Zielonej Góry zgromadził 21 pkt, a trzeci zespół z Olsztyna 19 pkt.

Hegemon Mysłowice zaprasza na derby Śląska, które odbędą się 28 maja na Wesołej. Hegemoni podejmą wtedy na Stadionie Rugby przy ulicy Sportowej 2 zespół z Rudy Śląskiej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie