Grający z "dziką kartą" Bartosz Łosiak i Piotr Kantor w swoim pierwszym meczu mysłowickiego turnieju World Tour w siatkówce plażowej trafili na mistrzów olimpijskich Todda Rogersa i Phila Dalhaussera.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Amerykanie, mimo dzielnej postawy naszych młodych reprezentantów, nie mieli problemów z odniesieniem zwycięstwa. Łosiak i Kantor nie sprostali także w drugim meczu rosyjskiej parze Barsouk/Kolodynski i odpadli z turnieju.

Swój pierwszy mecz przegrali także Jakub Szałankiewicz i Michał Kądzioła, ulegając parze niemieckiej Dollinger/Windscheif. - Decydowały końcówki setów, przegraliśmy w obu setach do 19 - żalił się Kądzioła.

W pierwszej rundzie zwycięstwo odnieśli jedynie Mariusz Prudel i Grzegorz Fijałek, którzy pokonali kanadyjski duet Van Huizen/Redman. Gorzej już poszło naszej eksportowej parze z brazylijskim duetem Benja-nim/Bruno. Siatkarze z Kraju Kawy pokonali Polaków 2:1.

Niespodzianką w I rundzie była porażka Brazylijczyków Alisona i Emanuela, którzy przegrali po tie-breaku z czeską parą Benes/Kubala. Czesi do turnieju dostali się dzięki "dzikiej karcie".


Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!