Lewica chce wyprowadzić religię ze szkół

  • Dziennik Zachodni

Teresa Semik

Religia powinna być tam, gdzie kończy się państwo, czyli znów w salkach katechetycznych - głoszą politycy lewicy. Szef SLD nawołuje do spokojnego dialogu o świeckości państwa, przestrzeganiu Konstytucji w kwestii bezstronności religijnej władzy publicznej. Czy grozi nam fala groźnych awantur o krzyż i walki krzyżem?

- Nie daj Boże, aby spróbowano wyprowadzić religię ze szkół. Będzie to kolejna płaszczyzna sporów, bo to zawsze był temat drażliwy - uważa prof. Wojciech Świątkiewicz, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego. Przypomina, że biskup katowicki Stanisław Adamski został usunięty z urzędu przez władze PRL, gdy w latach 50. opowiadał się za pozostawieniem religii w szkołach. Teraz też Kościół nie pozostanie obojętny.

Politycy lewicy nie ustępują. Mówią o konieczności odzyskania przestrzeni publicznej zawłaszczonej przez symbole religijne, także w placówkach oświaty.
- Religia powinna zniknąć ze szkół. Wprowadzono ją tam na siłę i Kościół na tym traci - twierdzi kategorycznie prof. Adam Gierek, europoseł.

Jak jest naprawdę, nie wiadomo. Śląskie Kuratorium Oświaty nie prowadzi statystyki, ilu uczniów jest na lekcji religii, bo nikogo takie dane nie interesują. Nikt nie weryfikuje wyniesionej ze szkoły wiedzy. Nie ma jednak wątpliwości, że zwłaszcza w szkołach średnich woj. śląskiego spada liczba uczniów uczestniczących w katechezie. Nie chodzą wcale albo wybierają etykę. Prof. Świątkiewicz uważa, że to również skutek powolnej laicyzacji polskiego społeczeństwa.

W Zespole Szkół Ekonomicznych w Dąbrowie Górniczej już 20 proc. młodzieży zdecydowało się na etykę. W Akademickim Zespole Szkół Ogólnokształcących im. Słowackiego w Chorzowie chodziło na etykę 10 proc. uczniów - najwytrwalszych. W minionym roku szkolnym etyka była po godzinie 15.00, już po lekcjach, a religia w środku zajęć. Wielu poszło więc na religię, bo tak było prościej, a dostać piątkę na świadectwie nie było sztuką.

W żadnej szkole publicznej w Żywcu i powiatu żywieckiego nie ma lekcji etyki. Nie ma jej także w szkołach, dla których organem prowadzącym jest powiat gliwicki. Ani w Prywatnym Technikum Zawodowym w Dąbrowie Górniczej, ale tam również nauką religii nie był nikt dotąd zainteresowany. W ubiegłym roku szkolnym prawie 90 proc. licealistów z IV LO w Częstochowie uczestniczyło w lekcjach religii, reszta miała wolne. - Tak im wygodniej, nie wykazywali zainteresowania etyką - wyjaśnia Wojciech Dostal, zastępca dyrektora szkoły.

Nauka religii czy etyki nie jest obowiązkowa. Jak więc zmusić ucznia do pilności? By ich zdyscyplinować, minister edukacji narodowej Roman Giertych wprowadził przed trzema laty do średniej oceny rocznej z wszystkich przedmiotów również religię czy etykę. O tę średnią walczą przede wszystkim gimnazjaliści. Przy rekrutacji do szkoły ponadgimnazjalnej za świadectwo z paskiem dostają dodatkowe punkty. Wysokie stopnie z katechezy to norma.

- Wyższa średnia ocen przydaje się także licealistom, którzy ubiegają się o stypendium - mówi Beata Bończyk, dyrektor I LO w Dąbrowie Górniczej.
Na 91 tys. nauczycieli w woj. śląskim prawie 8 tys. to katecheci - świeccy i duchowni. Otrzymują takie samo wynagrodzenie, co nauczyciele matematyki lub polskiego. Korzystają z tych samych przywilejów, w tym dodatków za wysługę lat, płatnych urlopów, a w końcu emerytur. Obowiązków mają niewątpliwie mniej. Religia czy etyka nie są przedmiotami maturalnymi, nikt nigdy nie zweryfikuje ich pracy. O kompetencjach duchownych i świeckich nauczycieli religii decydują wydziały katechetyczne przy kuriach, które wystawiają katechetom tzw. misje kanoniczne, czyli skierowanie do nauczania religii. Dyrektorzy szkół nie mają prawa kwestionować tych skierowań.

Wideo

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3