Izabela Sobota z Mysłowic w X Factor śpiewała dla taty. Wkrótce wystąpi na Słupnej i będzie mamą

Izabela Sobota z Mysłowic w X Factor: Gdyby emocje były potrawami, to przytyłbym chyba ze sto kilo - tak Kuba Wojewódzki podsumował występ 25-letniej Izabeli Soboty z Mysłowic w programie X Factor. Nasza dziewczyna zaśpiewała na casingu utwór "Caruso" belgijki Lary Fabian. I swoim wykonaniem zawładnęła sercami jurorów.

Izabela Sobota z Mysłowic w X Factor: - Początkowo chciałam zaśpiewać coś innego, ale do "Caruso" przekonał mnie mój chłopak - opowiada Iza. - Komercyjną piosenką nie przekazałabym tylu emocji. A tak, śpiewając, myślałam o tacie. Ten utwór to kwintesencja mojej miłości do niego - mówi.

Jej udział w castingu to też zasługa Dawida. Iza, jak mówi, nigdy nie śpiewała profesjonalnie. Pierwszej piosenki nauczyła ją babcia. - Miałam dwa latka i było to "Nie płacz dziecino" - wspomina. W krasowskiej podstawówce zawsze była ozdobą szkolnych akademii i przeglądów muzycznych. W liceum na ogólnopolski konkurs piosenki francuskiej "Chantons a Wrocław" pojechała jako amatorka, a wróciła z drugą nagrodą w kategorii profesjonalistów. Bo jury uznało, że prezentuje zbyt wysoki poziom. Potem były już nieudane egzaminy do szkoły teatralnej, nietrafione w gusta jury piosenki na castingach do rozmaitych talent show, praca z niepełnosprawnymi dziećmi i gra w zespole.

- Ćwiczyliśmy kilka lat i nie udało nam się zagrać ani jednego koncertu. Zwróciłam się więc w stronę teatru i aktorstwa, skończyłam Policealną Szkołę Aktorską "Art.Play", i dopiero niedawno reaktywowałam zespół - opowiada Sobota.

Po X Factorze znów uwierzyła w siebie, a dumni z takiej mysłowiczanki mieszkańcy prześcigają się w gratulacjach na Facebooku. - Nie spodziewałam się takiego odzewu, dopingu, tylu słów wsparcia. To sprawia, że jestem jeszcze bardziej dumna z tego, że jestem mysłowiczanką - cieszy się Iza.
∨ Czytaj dalej

I przygotowuje się z zespołem do występu na Mistrzostwach Świata w Siatkówce Plażowej na Słupnej.

- Chciałabym jak najlepiej wykorzystać szansę, jaką daje mi program. Nawiązałam współpracę ze studentem Akademii Muzycznej i tworzymy razem program autorski z pogranicza muzyki electro. Razem z zespołem chcemy wydać singiel. Na razie jednak wszystko jest jeszcze w fazie roboczej. Nie mamy nawet nazwy - mówi.

Marzy o tym, żeby w przyszłości móc zarabiać na życie sztuką. Jak nie na scenie, to prowadząc zajęcia artystyczne z niepełnosprawnymi. A prywatnie? - Prywatnie jestem uśmiechnięta, wrażliwa i szybko się wzruszam - mówi. Cieszy się z tego, jakim jest człowiekiem, uwielbia jazz i piosenkę aktorską. 25 kwietnia kończy 25 lat i chciałaby sprawdzić się w roli matki. Bo właśnie spodziewa się dziecka.

Komentarze (6)

avatar
avatar
Ka (gość)

jeszcze gdyby nauczyła się śpiewać po włosku! nie da się tego słuchać! choć głos pierwsza klasa, to nie rozumiem po co śpiewała po włosku, jesli tylko pokaleczyła ten język...

avatar
JULA (gość)

Super spiewała.Życzę Wam-Melfior i Zbynio,żebyście uwolnili się od złośliwości i przypatrzyli się sobie.

Wybierz kategorię