Wybierz region

Wybierz miasto

    Zalało domy

    Autor: (kpb, mo)

    2006-03-28, Aktualizacja: 2006-03-27 19:59 źródło: Dziennik Zachodni

    Topniejący śnieg zalał kilka prywatnych posesji w Krasowach, jednej z południowych dzielnic Mysłowic a w Miasteczku Śląskim z brzegów wystąpiła Brynica.

    Topniejący śnieg zalał kilka prywatnych posesji w Krasowach, jednej z południowych dzielnic Mysłowic a w Miasteczku Śląskim z brzegów wystąpiła Brynica.

    Jeszcze rano ulicą Kościelniaka w Krasowach płynął niewielki strumyk wody. Po kilku godzinach na całej szerokości jezdni, na odcinku kilkudziesięciu metrów utworzyła się ogromna kałuża. Na okolicznych polach zalegało kilkadziesiąt centymetrów śniegu. Gdy stopniał, woda zalała ulice i dostała się na dwie posesje. Przez kilka godzin z zalanych piwnic strażacy wypompowywali wodę. Podobnie było przy ul. Dąbrówki.

    - Około południa sprawdziłam piwnicę. Było tam ok. 40 cm wody - opowiada mieszkająca tam Urszula Kazek.

    Po oczyszczeniu rowów melioracyjnych, straż pożarna i pracownicy Zakładu Oczyszczania Miasta obłożyli workami z piaskiem okoliczne posesje.

    - Wodę skierowaliśmy na pole, gdzie pracują kopalniane pompy - poinformował asp. Stanisław Krasiejko z mysłowickiej straży.

    Przy ul. Dąbrówki woda zalewa posesje przy każdych roztopach alby gdy deszcz pada przynajmniej dwa dni.

    - Lepiej byłoby, gdyby raz a porządnie udrożniono rowy odwadniające. To mniej kosztuje niż takie akcje - uważają mieszkańcy tej ulicy.

    Natomiast Brynica gwałtownie przekroczyła stan alarmowy w Miasteczku Śląskim.

    - Jest groźnie - przyznaje Mariola Kocot ze wsi Brynica, która systematycznie dokonuje pomiarów poziomu wody Brynicy.

    Wczoraj w miejscu pomiarów rzeka była głęboka na 223 cm. A jeszcze tydzień temu, zanim zaczęły się roztopy wody było tylko na niecałe 140 cm. Stan alarmowy został przekroczony w niedzielę i od tego momentu systematycznie rośnie.

    - Cały czas topnieje śnieg. W Brynicy ludzie mają już podtopione piwnice - mówi Kocot.

    Ona sama też co kilka godzin wypompowuje wodę ze swojego domu.

    - Co trzy godziny przybywa mi w piwnicy 10 centymetrów wody. Na szczęście mam małą pompę - mówi Kocot.

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.