Wybierz region

Wybierz miasto

    Z rozdania Fryderyków w internecie zadowoleni są chyba tylko sami organizatorzy

    Autor: OLA SZATAN

    2006-04-01, Aktualizacja: 2006-03-31 18:38 źródło: Dziennik Zachodni

    Kiedy 11 lat temu po raz pierwszy wręczano Fryderyki, wydarzeniu temu towarzyszyły ogromne emocje. Środowisko muzyczne nie musiało już tylko zazdrośnie spoglądać na zagraniczne gale, na których rozdawano nagrody Grammy ...

    Kiedy 11 lat temu po raz pierwszy wręczano Fryderyki, wydarzeniu temu towarzyszyły ogromne emocje. Środowisko muzyczne nie musiało już tylko zazdrośnie spoglądać na zagraniczne gale, na których rozdawano nagrody Grammy czy Brit Awards. W końcu mieliśmy swoje nagrody, dla polskich artystów i przyznawane przez rodzime profesjonalne jury - szumnie nazwane później Akademią Fonograficzną. Była gala w reprezentacyjnym miejscu (Sala Kongresowa), czerwony dywan, błyski tysięcy fleszów, specjalnie przygotowane na tę okazję kreacje pań i szykowne stroje panów. Szczęśliwy laureat Fryderyka z dumą wkraczał na scenę po odbiór nagrody. Jej prestiż był niepodważalny. Fryderyk w pierwszej kolejności oznaczał bowiem uznanie przez branżę muzyczną, a w efekcie powodował wzrost popularności (czytaj: sprzedaży płyt) danego artysty. Był splendor, nowe kontakty, pieniądze i statuetka, która w wielu artystycznych domach była prezentowana w eksponowanych miejscach.

    Co z tego zostało dzisiaj? Niestety niewiele.

    Hey i Janerka górą

    Tych, którzy nie mają dostępu do internetu informujemy, że w czwartek, wczesnym popołudniem, zostały przyznane Fryderyki 2005. Nazwiska laureatów najważniejszych nagród polskiego przemysłu fonograficznego ogłoszono w portalu internetowym Onet. pl. Nagrodzeni artyści nie otrzymali ich jednak do ręki, bowiem statuetki dopiero zostaną wręczone - przy "nadarzającej się okazji". A za "okazję" organizatorzy, czyli Związek Producentów Audio Video, uznali "duże wydarzenia medialne", takie jak chociażby koncerty poszczególnych laureatów...

    Tego zaszczytu dostąpi przede wszystkim Kasia Nosowska i zespół Hey. To ich można nazwać największymi zwycięzcami tegorocznych Fryderyków. Muzycy z Hey siedem nominacji zamienili na pięć statuetek, w tym dla grupy roku, albumu roku: rock/ metal (!), autora roku i wokalistki roku (Kasia Nosowska). Tuż za szczecińską formacją uplasował się Lech Janerka, którego cztery Fryderyki stanowią potwierdzenie znakomitej formy, zaprezentowanej na najnowszym albumie "Plagiaty". Zgodnie z oczekiwaniami "nową twarzą fonografii" została Maria Peszek, a wokalistą roku - Krzysztof Kijlański, którego duet z Kayah ("Prócz Ciebie nic") nagrodzono jako piosenkę roku. Równorzędną nagrodę w tej kategorii otrzymał również Lech Janerka za utwór "Rower".

    Sukces Kapeli

    Jednym z najważniejszych rozstrzygnięć była nagroda dla Kapeli ze Wsi Warszawa w kategorii album roku: etn/ folk. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu grupa była pomijana przez polskie środowisko muzyczne, a pochlebne recenzje (i wyróżnienia) zdobywała tylko poza granicami naszego kraju. Na szczęście w końcu ją doceniono za doskonałą płytę "Wykorzenienie".

    - Jesteśmy bardzo zaskoczeni, zszokowani i wstrząśnięci, ale jednak usatysfakcjonowani tym faktem. Nagrodę dedykujemy wszystkim niedocenionym Jankom Muzykantom i tym, którzy walczą o chleb z gitarą w ręku, a jednocześnie mają coś ważnego do zakomunikowania światu, który nie chce ich słuchać. Nas usłyszał, to i o was też usłyszy! Polskie podziemie tworzą korzenie! - powiedział na gorąco Maciej Szajkowski z Kapeli.

    Złota statuetka dla dyrygenta

    W sekcji muzyki poważnej Fryderykiem uhonorowano m.in. Rafała Blechacza, a konkretnie album będący kroniką "XV Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. F. Chopina", którego Rafał jest laureatem (Fryderyk przyznany za album roku: muzyka orkiestrowa i album roku: muzyka solowa).

    Miłą informacją jest również Złoty Fryderyk za całokształt osiągnięć artystycznych, którego - obok Andrzeja Kurylewicza - otrzymał jeden z najwybitniejszych dyrygentów polskich - Antoni Wit, związany z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach.

    Sistars obeszli się smakiem

    Największymi przegranymi tegorocznych Fryderyków są członkowie zespołu Sistars. Przypadła im w udziale tylko jedna statuetka, za album roku: hip-hop/ r'n'b, co na 10 nominacji jest bardzo mizernym wynikiem. Przegranymi są też same Fryderyki, których blask powoli gaśnie. Szkoda tylko, że na oczach wszystkich i przy wykorzystaniu największego medium współczesnej techniki.




    Laureaci Fryderyków
    MUZYKA ROZRYWKOWA
    Grupa Roku: Hey
    Wokalistka Roku: Katarzyna Nosowska
    Wokalista Roku: Krzysztof Kiljański
    Wideoklip Roku: Lech Janerka – „Rower”
    Kompozytor Roku: Lech Janerka
    Autor Roku: Katarzyna Nosowska
    Album Roku Pop: Goya – „Smak słów”
    Album Roku Etno/Folk: Kapela ze Wsi Warszawa – „Wykorzenienie”
    Album Roku Rock/Metal: Hey – „Echostystem”
    Album Roku Hip-Hop/R&B: Sistars – „AEIOU”
    Album Roku Muzyka Alternatywna: Lech Janerka – „Plagiaty”
    Album Roku Piosenka Poetycka: Grzegorz Turnau – „11:11”
    Najlepszy Album Zagraniczny: Coldplay – „X&Y”
    Nowa Twarz Fonografii: Maria Peszek
    Produkcja Muzyczna Roku: Wojciech Waglewski, Piotr Waglewski, Piotr Chancewicz
    Wydawnictwo Specjalne – Najlepsza Oprawa Graficzna: Hey – „Echostystem”
    Piosenka Roku: Lech Janerka – „Rower” i Krzysztof Kiljański – „Prócz Ciebie, nic”
    JAZZ
    Jazzowy Album Roku: Marcin Wasilewski; Sławoimr Kurkiewicz; Michał Miśkiewicz – „Trio”
    Jazzowy Muzyk Roku: Marcin Wasilewski
    MUZYKA POWAŻNA
    Album Roku Muzyka Dawna: „Muzyka Zamku Warszawskiego”
    Album Roku Muzyka Kameralna: „Bacewicz: Utwory na skrzypce i fortepian”
    Album Roku Muzyka Orkiestrowa: „XV Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. F. Chopina/Kronika Konkursu 2005 vol. 6” – Rafał Blechacz
    Album Roku Muzyka Solowa: „XV Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. F. Chopina/Kronika Konkursu 2005 vol. 6” – Rafał Blechacz
    Album Roku Muzyka Wokalna Chór Katedry Warszawsko-Praskiej „Musica Sacra” (3 CD: Włodek Pawlik: Misterium Stabat Mater; Brahms & Mendelssohn; Arcydzieła muzyki chóralnej)
    Album Roku Muzyka Współczesna: Lutosławski – „Koncert na orkiestrę; Koncert na wiolonczelę i orkiestrę”
    Najwybitniejsze Nagranie Muzyki Polskiej: Lutosławski – „Koncert na orkiestrę; Koncert na wiolonczelę i orkiestrę”
    NAGRODY SPECJALNE
    Złoty Fryderyk za całokształt osiągnięć artystycznych: Andrzej Kurylewcz,
    Antoni Wit
    Pozakonkursowe wyróżnienia: „Radiowy żywot Witolda Gombrowicza” oraz Polskie Radio i Polskie Nagrania – „Chopin dzieła wszystkie„

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.