Wybierz region

Wybierz miasto

    Uczniowie eksternistyczni bez matury?

    Autor: Katarzyna Wolnik

    2006-03-07, Aktualizacja: 2006-03-07 08:29 źródło: Dziennik Zachodni

    Nowe przepisy o mało nie wyeliminowały z egzaminów maturalnych osób, które kształcą się eksternistycznie. Grzegorz Pająk z Katowic jeszcze miesiąc temu był pewny, że w marcu przystąpi do egzaminów w szkole, w której się ...

    Nowe przepisy o mało nie wyeliminowały z egzaminów maturalnych osób, które kształcą się eksternistycznie. Grzegorz Pająk z Katowic jeszcze miesiąc temu był pewny, że w marcu przystąpi do egzaminów w szkole, w której się uczył. Miał nadzieję, że w tym roku w maju zda maturę. Jego plany i ambicje mogło jednak pokrzyżować rozporządzenie ministra edukacji i nauki z 13 stycznia 2006 roku w sprawie egzaminów eksternistycznych.

    Dzień za późno

    Pan Grzegorz uczy się w trybie eksternistycznym w katowickim Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących nr 2. Zdał już egzaminy z 16 przedmiotów. W sesji wiosennej, która zaczęła się 1 marca, chciał zaliczyć osiem pozostałych. Dzięki temu w maju mógłby przystąpić do matury. W lutym okazało się, że nie będzie już zdawał egzaminów przed komisją w swoim zespole szkół, ale w Centrum Kształcenia Ustawicznego w Tarnowskich Górach. Zmartwił się, że musi dojechać na egzaminy, które rozpoczynają się bardzo wcześnie rano. Okazało się jednak, że do sesji w ogóle nie będzie mógł przystąpić. Pieniądze na egzamin wpłacił bowiem jeden dzień za późno. Nikt nie poinformował go, że zgodnie z nowymi przepisami termin wniesienia opłat mija 20 lutego. Plany zdobycia upragnionej matury jak najszybciej legły w gruzach. - Będę mógł przystąpić do egzaminów dopiero w sesji jesiennej, a to oznacza, że maturę będę mógł zdawać dopiero w 2007 roku. To aż rok niepotrzebnej zwłoki - mówi rozgoryczony Grzegorz Pająk. - Czy data stempla pocztowego ma decydować o moim wykształceniu? - pyta rozżalony.

    Nowe komisje

    - To rozporządzenie było dla nas zaskakujące - przyznaje Teresa Szostak, kierowniczka oddziału doskonalenia nauczycieli i akredytacji w Kuratorium Oświaty w Katowicach. - Ale zmiany przepisów najbardziej dotknęły osoby, które zamierzały zdawać egzaminy w sesji wiosennej, ponieważ zostały wprowadzone na krótko przed tą właśnie sesją.

    Najważniejsza zmiana w przepisach dotyczyła odwołania dotychczasowych państwowych komisji egzaminacyjnych, przed którymi zdawały osoby chcące ukończyć szkołę eksternistyczną w typach szkół funkcjonujących w poprzednim systemie oświaty. W województwie śląskim takich komisji było ponad 30. W ich miejsce w ciągu zaledwie miesiąca należało powołać nowe komisje działające tylko przy centrach kształcenia ustawicznego. Liczba komisji skurczyła się w naszym województwie do dziewięciu.

    Nowe terminy

    Druga istotna zmiana ważna dla eksternów dotyczy terminu informowania komisji o przystąpieniu do egzaminu oraz terminu zapłacenia za egzamin. Do tej pory za egzaminy można było płacić przez cały czas trwania sesji, a więc przez cztery miesiące. Zgodnie z nowymi przepisami, osoba przystępująca do egzaminów eksternistycznych nie później niż na 15 dni przed terminem danej sesji egzaminacyjnej musi przedłożyć dowód wniesienia opłaty za egzaminy oraz w tym samym czasie poinformować pisemnie przewodniczącego komisji, z których zajęć edukacyjnych przystąpi podczas sesji do egzaminów. Lecz w przypadku tegorocznej sesji wiosennej opłata za egzamin musiała być wniesiona do 20 lutego.

    Wojciech Łempicki, dyrektor Centrum Kształcenia Ustawicznego w Tarnowskich Górach, przyznał, że szkoła miała tylko tydzień na poinformowanie zainteresowanych o nowym terminie wpłat za egzamin. - Zorganizowaliśmy spotkanie informacyjne, ale wiadomo, że nie wszystkie pracujące przecież osoby mogły na nie przybyć. Po 20 lutego zmuszeni byliśmy odsyłać ludzi z kwitkiem - mówi Łempicki.

    Dyrektor starał się jednak pomóc osobom, którym sztywny termin narzucony przez urzędników, uniemożliwił przystąpienie do sesji. Jego interwencje w kuratorium okazały się skuteczne.

    Będą dopuszczeni

    W czwartek, 2 marca, Wojciech Łempicki miał dobre wiadomości dla osób, które obawiały się, że na egzaminy będą musiały czekać aż do września. - Wczoraj dowiedziałem się, że mam zgodę z kuratorium, aby osoby, które później zapłaciły za egzaminy, dopuścić do najbliższej sesji - poinformował dz dyrektor.

    Z radosną nowiną zadzwoniliśmy też do naszego Czytelnika. - Teraz już nawet nie przejmuję się dojazdem do Tarnowskich Gór! - ucieszył się pan Grzegorz. - Ale proszę zauważyć, że gdyby nie interwencje, telefony do kuratorium i ministerstwa, na pewno nikt by się nie przejął naszą sytuacją.

    Katowickie Kuratorium Oświaty czeka teraz na oficjalne stanowisko ministerstwa w sprawie dopuszczenia do najbliższej sesji eksternów, którzy zapłacili za egzaminy po terminie.

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.