Wybierz region

Wybierz miasto

    Troje do negocjacji

    Autor: (bok)

    2006-03-07, Aktualizacja: 2006-03-06 18:50 źródło: Dziennik Zachodni

    W tej sprawie odbyła się kolejna nadzwyczajna sesja Rady Miasta. Prezydent Grzegorz Osyra chciał, by radni zabezpieczyli w budżecie 4 mln zł na wykup 110 mieszkań przy ul. Mikołowskiej 5-7.

    W tej sprawie odbyła się kolejna nadzwyczajna sesja Rady Miasta. Prezydent Grzegorz Osyra chciał, by radni zabezpieczyli w budżecie 4 mln zł na wykup 110 mieszkań przy ul. Mikołowskiej 5-7. Informował, że negocjując z właścicielem Andrzejem Buczkiem, udało mu się zbić cenę do ok. 700 zł za mkw. Podparł się również wyceną rzeczoznawcy, że mieszkania są tyle warte. Według propozycji prezydenta, pieniądze na ten cel miały pochodzić ze wstrzymania remontu ul. Długiej - głównej ulicy Mysłowic-Dziećkowic.

    - Kłaniam się pięknie i w imieniu mieszkańców proszę, żeby przyjąć tę uchwałę - powiedział Osyra.



    Członkowie Klubu Radnych Prawicy zarzucili mu, że zapomniał na kilka miesięcy o lokatorach tych bloków i nie próbował wprowadzić kwoty do budżetu miasta w grudniu. Osyrze wytknięto również nieudolność w negocjacjach.

    - Wobec bezczynności prezydenta w tej sprawie, chcemy podjąć negocjacje. Żeby wystartować z czymś do Buczka, proponujemy przekazać na ten cel 1,15 mln zł. Lepiej jest uchwalić najpierw milion i iść negocjować. Uchwały są jawne i pan Buczek zaraz będzie wiedział, że uchwaliliśmy tyle, ile chce - zgłosił Zbigniew Augustyn (KRP).



    Radni lewicy nie przyjęli tej propozycji z entuzjazmem. - Chciałbym wierzyć, że będziecie gotowi dołożyć resztę - powiedział Zbigniew Gubas.

    Głosami prawicowej części (lewica była przeciw), Rada Miasta poparła uchwałę w zmienionej postaci. Jednocześnie w budżecie utrzymano pieniądze na remont ul. Długiej. Zdecydowano również, że do negocjacji z Buczkiem przystąpią radni - Zbigniew Augustyn, Edward Lasok i Marcjanna Mądry.

    - Życzę Radzie powodzenia. Ja już wynegocjowałem cenę, która wydawała mi się przyzwoita. Jeżeli wynegocjują lepszą, to też będę zadowolony. To samo mogli zrobić wcześniej. Pół roku jest stracone - skomentował Grzegorz Osyra.

    - Weszło i będą negocjacje. Jest lepiej. Żeby tylko w tym miesiącu to się rozwiązało - oceniła Terasa Motyl, przewodnicząca stowarzyszenia lokatorów Mikołowskiej 5-7.



    Przypomnijmy, że w połowie ubiegłego roku Buczkowie, którzy pod koniec 90-tych lat za kilkaset tys. zł kupili dwa bloki (110 mieszkań), drastycznie podnieśli czynsze. Opłaty miały wzrosnąć z 3,5 do ponad 24 zł za mkw. Grzegorz Osyra zaproponował, że gmina odkupi te mieszkania. Na kolejnych sesjach radni nie zgadzali się, by mógł wydać na ten cel 4 mln zł. Założone przez mieszkańców w sądach sprawy o anulowanie podwyżki jeszcze nie zostały rozpatrzone.

    Ostatnio Buczkowie poinformowali ich, że z powodu zaległości (mieszkańcy płać czynsz w starej wysokości), do połowy marca mają się wyprowadzić z lokali.

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.