Wybierz region

Wybierz miasto

    Radni nie zgodzili się by sprywatyzować miejskie prosektorium

    Autor: (bok)

    2006-03-03, Aktualizacja: 2006-03-03 12:36 źródło: Naszemiasto.pl

    Brak swoje zgody rajcy wyrazili odrzucając dwa projekty uchwał - o pozbawieniu Szpitala nr 1 prawa do bezpłatnego użytkowania działki na której stoi i budynku prosektorium oraz zgody na jego sprzedaż.

    Brak swoje zgody rajcy wyrazili odrzucając dwa projekty uchwał - o pozbawieniu Szpitala nr 1 prawa do bezpłatnego użytkowania działki na której stoi i budynku prosektorium oraz zgody na jego sprzedaż.

    - Pozbawienie szpitala kostnicy będzie pozbawieniem go dochodów. Po pierwsze zubożyłoby to szpitala, po drugie pozostałe zakłady zostałyby odcięte od możliwości korzystania z domu pogrzebowego - twierdzi Zbigniew Augustyn, radny centrum.

    Udało nam się ustalić, że za dzierżawienie prosektorium jednemu z zakładów pogrzebowych, szpital miesięcznie otrzymuje ok. 4 tys. zł. W skali roku byłaby to więc kwota ok. 50 tys. zł.

    - Nie robimy tego, żeby zaszkodzić szpitalowi. Jest on na bieżąco wyposażany w sprzęt - twierdzi Izabeli Gołaszczyk-Sobczyk, sekretarz miasta.

    Jej zdaniem pomysł sprzedaży prosektorium zrodził się ponieważ miasto musi szukać pieniędzy na różne inwestycje.

    - Musimy dbać o wpływy do budżetu. Gdyby radni przyjęli plan zagospodarowania przestrzennego, to ze sprzedaży gruntów w Brzezince moglibyśmy mieć 6 mln zł. A tak musimy szukać w innych miejscach - dodaje Gołaszczyk-Sobczyk.

    Zdaniem radnych idealną sytuacją byłoby, gdyby funkcjonowało 1 miejskie prosektorium i wielowyznaniowy dom pogrzebowy.

    - Miasto powinno mieć wpływ na prosektorium, żeby na równych warunkach mogły z niego korzystać wszystkie zakłady pogrzebowe - tłumaczy Augustyn.
    Więcej na temat: 

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)