Wybierz region

Wybierz miasto

    Premier zostaje, wyborów nie będzie

    Autor: (mk, ar/app)

    2006-03-22, Aktualizacja: 2006-03-22 08:09 źródło: Dziennik Zachodni

    Mimo szumnych zapowiedzi, PiS nie złożyło wczoraj u marszałka Sejmu wniosku o samorozwiązanie Izby. Przewodniczący klubu zapowiada jednak głosowanie nad tym punktem podczas rozpoczynającego się właśnie posiedzenia Sejmu.

    Mimo szumnych zapowiedzi, PiS nie złożyło wczoraj u marszałka Sejmu wniosku o samorozwiązanie Izby. Przewodniczący klubu zapowiada jednak głosowanie nad tym punktem podczas rozpoczynającego się właśnie posiedzenia Sejmu.

    - Najpóźniej w piątek zostanie złożony ten wniosek. Musimy popracować nad uzasadnieniem - powiedział po wczorajszym posiedzeniu Konwentu Seniorów Przemysław Gosiewski, szef klubu PiS. Nie potrafił jednak powiedzieć, kiedy ta propozycja miałaby zostać głosowana.

    Problem polega na tym, że utrudniona jest procedura rozszerzania porządku obrad o nowy punkt w sytuacji, gdy jest już zatwierdzony scenariusz obrad Sejmu. - PiS może poszerzyć porządek obrad Sejmu o punkt dotyczący samorozwiązania, ale na to muszą się zgodzić wszyscy członkowie Konwentu Seniorów. Jeśli będzie tylko jeden głos sprzeciwu, nowy porządek obrad musiałby zaakceptować cały Sejm - tłumaczył Bronisław Komorowski, wicemarszałek z PO.

    Wiadomo już, że nawet jeśli wniosek o samorozwiązanie Sejmu zostanie złożony, i tak nie ma szans na jego przegłosowanie. Przeciwko są bowiem PO, LPR, Samoobrona i PSL. PiS poprze w tej sprawie tylko SLD. - Nie zgadzając się na samorozwiązanie Sejmu i przyspieszone wybory parlamentarne, Platforma Obywatelska stawia swój partykularny interes ponad interes Polski - uważa prezes PiS Jarosław Kaczyński.

    Platforma zaprzecza i zapowiada, że ewentualne wybory mogłyby się ostatecznie odbyć jesienią. - Wypowiedzi polityków PiS wzywające do przedterminowego głosowania to burza w szklance wody. Żadnych wyborów nie będzie. Proszę przekazać to Polakom, bo to jest informacja pewna. To jest wszystko piana polityczna, a nie polityczna rzeczywistość - nie przebiera w słowach Jan Rokita z PO. W kuluarach nadal głośno o ewentualnej koalicji rządowej PiS z Samoobroną i PSL. - Jesteśmy otwarci na takie rozwiązanie pod warunkiem, że premierem zostanie Jarosław Kaczyński. Chcielibyśmy też widzieć u boku LPR - powiedział Andrzej Lepper, przewodniczący Samoobrony.

    PiS odpowiada, że nie ma mowy o wymianie premiera. Gabinet ma pracować nawet jeżeli dojdzie do samorozwiązania Sejmu.

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.