Wybierz region

Wybierz miasto

    Premier zapowiada zwolnienie 6 tysięcy urzędników

    Autor: KB (APP)

    2006-03-13, Aktualizacja: 2006-03-13 08:19 źródło: Dziennik Zachodni

    Około miliarda złotych premier Kazimierz Marcinkiewicz g chce zaoszczędzić do końca 2007 roku. Zapowiada m.in. likwidację Agencji Nieruchomości Rolnych. Opozycja nie wierzy jednak w program "Tanie państwo".

    Około miliarda złotych premier Kazimierz Marcinkiewicz g chce zaoszczędzić do końca 2007 roku. Zapowiada m.in. likwidację Agencji Nieruchomości Rolnych. Opozycja nie wierzy jednak w program "Tanie państwo".

    Jeszcze w tym roku pracę ma stracić około 6 tysięcy urzędników. Bank Ziemi zastąpi likwidowaną Agencję Nieruchomości Rolnych, a obowiązki centrali Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych przejmie jeden departament w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej.

    - Park samochodowy administracji jest bardzo duży, ale i bardzo stary. Planujemy jego zmniejszenie o 50 procent, a także centralizację zakupów samochodów i paliwa - zapowiedział w sobotę premier. Przypomniał obietnicę, że pozbędzie się wszystkich 93 ośrodków wypoczynkowych, jakie działają przy organach administracji rządowej.

    Na zmianie zasad korzystania z telefonów komórkowych i stacjonarnych (ma być przeprowadzony przetarg na te usługi dla całej administracji rządowej) zamierza zaoszczędzić nawet kilka (od 7 do 15) milionów złotych rocznie.

    Premier zapowiedział także likwidację Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, Urzędu do spraw Repatriacji i Cudzoziemców (jego obowiązki ma przejąć MSWiA), wszystkich delegatur Ministerstwa Skarbu Państwa, a także Agencji Mienia Wojskowego i Wojskowej Agencji Mieszkaniowej.

    Opozycja jest jednak sceptyczna co do działań oszczędnościowych rządu. Zdaniem Donalda Tuska, szefa PO, państwo jest obecnie droższe niż kiedykolwiek. Opozycja wypomina Marcinkiewiczowi m.in. zatrudnienie przez pierwsze sto dni około 70 doradców w gabinetach politycznych członków rządu. - Te zarzuty są niesłuszne. Opozycja doskonale wie, że ekspertów możemy zatrudniać tylko i wyłącznie na etatach doradców politycznych, tak jest ułożona w dużej mierze dzisiejsza administracja - tłumaczył Marcinkiewicz. Przyznał jednak, że realizacja programu "Tanie państwo" nie jest tak skuteczna, jak wcześniej zapowiadał. - Może są pewne opóźnienia, ale wynikają one z opóźniania tych zmian przez samą administrację - powiedział premier.

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.