Wybierz region

Wybierz miasto

    Najpierw będą rury, dopiero potem jezdnia

    Autor: Krzysztof P. Bąk

    2006-03-31, Aktualizacja: 2006-03-31 14:55 źródło: Dziennik Zachodni

    Kilka tysięcy mieszkańców Wielkiej Skotnicy, którzy marzą o gruntownym remoncie swojej ulicy, powinno uzbroić się w cierpliwość. O tym, że jedna z dłuższych ulic w mieście wymaga gruntownego remontu, nie trzeba ...

    Kilka tysięcy mieszkańców Wielkiej Skotnicy, którzy marzą o gruntownym remoncie swojej ulicy, powinno uzbroić się w cierpliwość. O tym, że jedna z dłuższych ulic w mieście wymaga gruntownego remontu, nie trzeba przekonywać kilkunastu tysięcy mieszkających w pobliżu osób.

    - Gdy upomnieliśmy się o tę sprawę, jeszcze za prezydenta Laska, przebudowany został 200-metrowy odcinek. Co roku miały być robione kolejne kawałki. W następnej kadencji rzutem na taśmę wybudowano tylko rondo. W tej kadencji były nawet zapisy o remoncie w budżecie, ale w pewnym momencie padło hasło o kanalizacji. Zapewniono, że przy okazji Skotnica zostanie wyremontowana - uważa Zbigniew Fitrzyk, radny z tej dzielnicy.

    W biurze prasowym Urzędu Miasta poinformowano, że w tegorocznym budżecie zapisano jedynie 200 tys. zł na remont nawierzchni.

    - Nie rozstrzygnięto jeszcze co konkretnie za tę sumę zostanie zrobione. Plany remontu sieci ma tam RPWiK i zaczynają się uzgodnienia, żebyśmy nie psuli sobie inwestycji - mówi Małgorzata Jędrzejczyk.

    Rejonowe Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji chce wymienić prawie 3,5 km sieci wodociągowej przy Wielkiej Skotnicy.

    - Cała inwestycja jest zaplanowana na lata 2006-07. W tym roku chcielibyśmy przygotować dokumentację, a wszystkie prace ziemne, jeżeli pozwoli pogoda, rozpocząć w trzecim lub czwartym kwartale bieżącego roku - potwierdza Agnieszka Jaszkaniec, rzecznik prasowa RPWiK.

    Wymiana sieci może kosztować od 1 do 2 mln zł. Ile konkretnie? Tego dowiemy się, gdy zostanie sporządzony dokładnie kosztorys. RPWiK-owi zależy, by wymienić sieć wodociągową przy tej ulicy, ponieważ rury położone w 70. i 80-tych latach są skorodowane i co raz częściej się psują. Po remoncie, do mieszkań przy Wielkiej Skotnicy woda ma płynąć nie stalowymi (jak do tej pory), ale polietylenowymi rurami.

    - Są bardziej elastyczne i dobrze się sprawdzają na terenie gdzie mamy do czynienia ze szkodami górniczymi. Rury z tego tworzywa nie korodują i związku z tym jest mniej awarii - wyjaśnia Jaszkaniec.

    DZ udało się dowiedzieć, że w tym roku urzędnicy planowali wyremontować ok. 300 metrów nawierzchnie Wielkiej Skotnicy. Na tyle pozwoliłaby zabezpieczona kwota i ceny osiągane w przetargach na podobne roboty. Prace miałyby objąć najbardziej zniszczony odcinek drogi - od parkingu przy nowym boisku w górę. Wykonany zostałby tam tzw. remont średni - jezdnia zyskałaby nową nawierzchnię. Takie remonty zwykle wystarczają na 10-15 lat. Byłby to pierwszy remont Wielkiej Skotnicy od czterech lat, gdy przy skrzyżowaniu z ul. Armii Krajowej wybudowano rondo. Jednak RPWiK-owi bardzo zależy na wymianie sieci, więc 200 tys. zł zabezpieczone w budżecie miasta, najprawdopodobniej zostanie przeznaczone na doraźne łatanie dziur. A tych przy Wielkiej Skotnicy nie brakuje.

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.