Wybierz region

Wybierz miasto

    Emerytura z ZUS to dla większości jałmużna

    Autor: Mariusz Urbanke

    2006-03-23, Aktualizacja: 2006-03-23 07:30 źródło: Dziennik Zachodni

    Ministerstwo Pracy jest zasypywane listami wzywającymi do likwidacji obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, czyli - mówiąc w uproszczeniu - ZUS. Obywatele mają sami decydować, jak oszczędzać na emeryturę.

    Ministerstwo Pracy jest zasypywane listami wzywającymi do likwidacji obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, czyli - mówiąc w uproszczeniu - ZUS. Obywatele mają sami decydować, jak oszczędzać na emeryturę. - Dostaliśmy od początku lutego już 200 listów z takim apelem - informuje Małgorzata Harasimiuk z Biura Prasowego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.


    Dodaje, że "Apel do nowych władz Polski w sprawie ZUS", który trafił do resortu pracy, to powielanie tekstu znajdującego się na jednej ze stron internetowych.

    Twórcy apelu postulują, żeby ograniczyć system obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i zastąpić go systemem ubezpieczeń dobrowolnych. Eksperci resortu pracy nie widzą jednak możliwości likwidacji ZUS-u. - Odstąpienie od obowiązku opłacania składek spowodowałoby, że znaczna cześć pracujących, zwłaszcza spośród osób młodych, nie przystąpiłaby do ubezpieczeń, myśląc - "jeszcze mam czas" - twierdzą. - Ponadto warto pamiętać, że składki na ZUS nie obejmują tylko ubezpieczenia od ryzyka ubezpieczeniowego, jakim jest starość. Obejmują one również ubezpieczenie od utraty zdolności do pracy, inwalidztwa lub śmierci.

    Niezależni eksperci przyznają rację Ministerstwu Pracy - nie da się z dnia na dzień zamknąć ZUS-u. Jednocześnie podkreślają, że ZUS kiepsko pomnaża nasze składki, w związku z czym wszystko, na co mogą liczyć dzisiejsi pracujący w ramach państwowego systemu emerytalnego to około... jednej trzeciej aktualnych zarobków. - Dla większości to za mało, by przeżyć - podkreśla Michał Ławiński, kierownik ds. produktów inwestycyjnych w Goldenegg. - Trzeba więc samemu zadbać dodatkowo o emeryturę. Kto zdecyduje się odkładać przez 20 lat 300 zł miesięcznie, będzie miał w chwili przejścia na emeryturę do dyspozycji około 230 tys. zł - wylicza ekspert Goldenegg.

    Problem w tym, że jesteśmy za biedni na takie oszczędzanie - aż 80 proc. Polaków deklaruje, że nie jest w stanie odłożyć ani złotówki. I dlatego ZUS był i jest.

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.