Wybierz region

Wybierz miasto

    Emerytowany oficer śląskiego oddziału CBŚ trafił do aresztu

    Autor: (amc)

    2006-03-18, Aktualizacja: 2006-03-17 19:45 źródło: Dziennik Zachodni

    Podinsp. Wiesław G., oficer śląskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego został aresztowany na zlecenie krakowskiej Prokuratury Apelacyjnej. Za kratkami spędzi co najmniej 3 miesiące. Już w lipcu ub. r.

    Podinsp. Wiesław G., oficer śląskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego został aresztowany na zlecenie krakowskiej Prokuratury Apelacyjnej. Za kratkami spędzi co najmniej 3 miesiące. Już w lipcu ub. r. DZ pisał o jego kłopotach. Wówczas jego córce. postawiono zarzut udziału w mafii paliwowej. Jak okazało się robiła to nie tylko za wiedzą, ale i przy pomocy ojca.

    - Zarzuty wobec emerytowanego oficera to udział w zorganizowanej grupie przestępczej, korupcja i ujawnianie tajemnicy służbowej - wyjaśnia prok. Jerzy Balicki z Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.

    Prokuratura ta prowadzi śledztwo w sprawie największej w kraju mafii paliwowej. Pojawia się w niej m.in. nazwisko gen. Mieczysława K., byłego szefa śląskiego garnizonu. Akt oskarżenia w jego sprawie trafił już do sądu. Wszystko wskazuje na to, że kiedy gen. K odszedł na emeryturę, to G. zostału polowany przez mafię paliwową i stał się jej wtyczką w komendzie. Miał ostrzegać gangsterów przed akcjami policji i kontrolami z urzędów skarbowych.

    Wiesław G. to oficer z prawie 30-letnim stażem. Dobry gliniarz, który do CBŚ przeszedł zaraz po jego stworzeniu. Jego koledzy byli w szoku. Nie wierzyli, aby podinspektor wiedział o awanturze w jaką wdała się jego córka. Okazało się jednak, że gdy córka G. przejęła część udziałów podejrzanej spółki, umorzono śledztwo prowadzone w jej sprawie przez katowickich policjantów.

    Chodziło o katowicką spółkę, która zdaniem policji została powołana tylko po to, by przepuszczać przez nią fałszywe faktury za paliwo. Jej właścicielką była Henryka P. Została aresztowana. Postawiono jej zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i poświadczenia nieprawdy w dokumentach. Jej bliską znajomą była Agnieszka G., córka oficera CBŚ, która pracowała wraz z Henryką P. Także została aresztowana i także postawiono jej zarzuty udziału w mafii paliwowej.

    Jak wiadomo nieoficjalnie wszystko to działo się pod koniec czerwca 2005 roku. Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą Śląskiej Komendy Policji zatrzymali wówczas 8 osób (w tym 2 kobiety) w wieku od 32 do 56 lat. Z ustaleń policjantów wynika, że zatrzymani prowadzili interesy w latach 2003-2005 na terenie województwa śląskiego. Pod przykrywką dwóch legalnie działających stacji paliw zaopatrywali się w dwóch śląskich firmach w tzw. puste faktury, poświadczające legalność zakupu paliwa w rafineriach. Jedną z nich była ta prowadzona przez Henrykę P. i córkę oficera CBŚ.

    Obie stacje benzynowe posiadały podwójny system zbiorników, w których znajdowało się zarówno paliwo zakupione legalnie, jak i to wyprodukowane domowym sposobem. Wartość tego drugiego to co najmniej 8,5 mln zł!

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.