Wybierz region

Wybierz miasto

    Chór Aleksandrowa zachwyca

    Autor: redakcja@dz.com.pl

    2006-03-21, Aktualizacja: 2006-03-20 20:36 źródło: Dziennik Zachodni

    Mimo że bilety były dość drogie (po 60 i 90 zł), sale koncertowe w naszym regionie wypełnione były do ostatka. A kiedy zaśpiewali po polsku "Czerwone maki pod Monte Cassino", publiczność wstała i ocierała łzy wzruszenia.

    Mimo że bilety były dość drogie (po 60 i 90 zł), sale koncertowe w naszym regionie wypełnione były do ostatka. A kiedy zaśpiewali po polsku "Czerwone maki pod Monte Cassino", publiczność wstała i ocierała łzy wzruszenia. Chór Aleksandrowa Armii Rosyjskiej z Moskwy w sobotę wystąpił w hali BKS w Bielsku-Białej (ponad 1.600 widzów), a w niedzielę (dwukrotnie) w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu. Kto zdecydował się pójść na te występy, nie żałował. Momentami z nadmiaru wrażeń zapierało dech w piersiach.


    Legendarny i niepowtarzalny zespół Aleksandrowa w marcu zaplanował odwiedziny 21 największych miast Polski. To jego trzecie, największe do tej pory tournee po naszym kraju w ostatnich latach. Za każdym razem chór i balet występują z nowym programem - i za każdym razem odnoszą nieprawdopodobne sukcesy artystyczne.

    Rosyjski zespół liczy ponad 130 osób. To chór, soliści, orkiestra (głównie instrumenty dęte, akordeony, mandoliny, bałałajki) i balet, popisujący się nieprawdopodobnymi układami i zręcznością cyrkowców. W repertuarze zespołu jest ponad 2 tysiące utworów. Są to pieśni narodowych kompozytorów, ludowe i sakralne, klasyczne utwory rosyjskich i zagranicznych kompozytorów oraz arcydzieła światowej muzyki popularnej. W Bielsku-Białej i Zabrzu w przeszło dwugodzinnych koncertach usłyszeliśmy nie tylko "Kalinkę" i "Wieczorny dzwon", ale także pieśni wojenne i klasyczne. Fantastyczne wykonanie "Serca" (najpiękniejszego słowa świata) oraz standardu Kiepury "Brunetki, blondynki" całkowicie i bez reszty zachwyciło publikę. Bisom nie było końca.

    Najbardziej zdumiewające było to, że te czerwone gwiazdy na płytach i afiszach, te wielkie czapy oficerskie i ordery na mundurach nikogo nie śmieszyły, że na koncertach pełno było nie tylko ludzi starszych, ale i młodzieży, że nikogo nie blokowała świadomość, że chór ma 78 lat i że kiedyś występował przed Stalinem oraz że zagrzewał do boju sowieckich żołnierzy. Magiczne nazwisko twórcy zespołu, Aleksandrowa, zatarło wszelkie niedobre, stare skojarzenia. Była tylko piękna muzyka, była kultura łącząca narody, był podziw dla kunsztu artystów i dla znakomitej, wręcz genialnej synchronizacji muzycznej i tanecznej.

    Artyści Aleksandrowa odwiedzili już ponad 40 krajów w Europie, Azji, Afryce i Ameryce. Dobrze, że znalazło się dla nich miejsce także w Polsce. Niecodzienne połączenie harmonijności i czystości brzmienia zespołu z emocjonalnością i bezpośredniością muzyki i wykonania na długo pozostaną w pamięci słuchaczy i widzów.

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.