Wybierz region

Wybierz miasto

    Adam D, były wiceprezydentem Mysłowic winnym oszustwa

    Autor: Krzysztof P. Bąk

    2006-04-05, Aktualizacja: 2006-04-04 20:11 źródło: Dziennik Zachodni

    W Sądzie Rejonowym w Mysłowicach zakończyła się druga sprawa, w której na ławie oskarżonych zasiadł Adam D. W latach 1998-2004 był on wiceprezydentem Mysłowic.

    W Sądzie Rejonowym w Mysłowicach zakończyła się druga sprawa, w której na ławie oskarżonych zasiadł Adam D. W latach 1998-2004 był on wiceprezydentem Mysłowic. Zrezygnował z funkcji, gdy tyska prokuratura postawiła mu siedem zarzutów dotyczących fałszowania dokumentów. Groziła mu kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

    Sąd pierwszej instancji uznał, że Adam D. sfałszował podpis swojej żony na umowach sprzedaży trzech samochodów, siedmiu polisach ubezpieczeniowych oraz na zawiadomieniu o sprzedaży jednego z pojazdów, które złożył w mysłowickim Urzędzie Miasta. Były wiceprezydent podpisał te dokumenty w latach 1998-2003. Sąd wymierzył mu za to karę 5 tys. zł grzywny.

    Adama D. uniewinniono z najpoważniejszego zarzutu - podrobieniu podpisu żony i podłożeniu go jako autentyczny na dwóch oświadczeniach pozwalających mu na poręczenie kredytu w banku PKO BP w Mysłowicach. Prokuratura postawiła taki zarzut mając w ręku opinię biegłego grafologa. Według tej ekspertyzy, D. osobiście podpisał się za żonę. Ponieważ obrona przedstawiła przeciwstawną opinię, sąd wystąpił o sporządzenie kolejnej. Biegły, profesor z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, uznał, że kwestionowane podpisy zostały nakreślone przez jednego ze świadków obrony. Ta osoba przyznała się do złożenia podpisów. Teraz to jej grozi odpowiedzialność karna za fałszowanie dokumentów.

    Wyrok nie jest prawomocny. Obrońca oskarżonego zapowiedział apelację. Prokuratura Rejonowa w Tychach nie zamierza odwoływać się od wyroku.

    - Nie będziemy kwestionować tej opinii. Sporządził ją biegły cieszący się sporym autorytetem w środowisku - mówi kierująca tą jednostką Agata Słuszniak.

    Przypomnijmy, że w styczniu bieżącego roku, Adam D. został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na cztery lata w innym procesie. Mysłowicki sąd uznał, że były wiceprezydent sprzedał udziały w firmie bez zgody swojej żony i nie przekazał jej należnej kwoty. W tej sprawie została już złożona apelacja.

    Sonda

    Jak sądzisz, ile powinien zarabiać prezydent miasta?

    • 3- 5 tysięcy złotych (32%)
    • 2- 3 tysięcy złotych (31%)
    • 5- 10 tysięcy złotych (26%)
    • powyżej 10 tysięcy złotych (10%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.